|
|
Camarilla Danse Macabre - Skaza drapieżcy...
Świat który mijany przez nas co dzień, skrywa się w cieniu i pozostaje niedostrzeżony... A może nie chcemy go tak na prawdę odkryć?
http://www.camarilla.pl/
![]() data dodania wpisu: 26-11-2010
Keywords: Camarilla, Danse Macabre, wampir, vampir, mrok, rpg, gra narracyjna, requiem
|
Google IP : 0 |
MSN IP : 0 |
Yahoo! IP : 0 |
Google BL : 0 |
MSN BL : 0 |
Yahoo! BL : 0 |
Najnowsze wiadomości:
Blackout
23:57 Udało nam się potwierdzić informację mówiącą, że niemal wszystkie stacje transformatorowe zaopatrujące Chicago w energie elektryczną w wyniku przeciążenia sieci energetycznej uległy uszkodzeniu bądź też awaryjnie się wyłączyły. 23:31 Przedstawiciel zakładów energetycznych Alan Alexander będący również członkiem Sztabu Zarządzania Kryzysowego poinformował, że trwają nieprzerwane prace nad przywróceniem zasilania. Potwierdził on również, że jedną – [...]
23:57 Udało nam się potwierdzić informację mówiącą, że niemal wszystkie stacje transformatorowe zaopatrujące Chicago w energie elektryczną w wyniku przeciążenia sieci energetycznej uległy uszkodzeniu bądź też awaryjnie się wyłączyły. 23:31 Przedstawiciel zakładów energetycznych Alan Alexander będący również członkiem Sztabu Zarządzania Kryzysowego poinformował, że trwają nieprzerwane prace nad przywróceniem zasilania. Potwierdził on również, że jedną – [...]
Kurz opadł
Przed chwilą spokojna aleja kontenerów, zamieniła się w pobojowisko. W tym miejscu stoczyliśmy szybką i morderczą walkę. Oriana i Gilbert zostali ranni. Właściwie tylko cudem wyszli z tego z życiem. Wkurzyło mnie to. Zastanawia mnie to uczucie. Czemu to czuję? Odczuwam jeszcze jakieś wzruszenia? Nieważne w tym momencie, przemyślę to później… Tak [...]
Przed chwilą spokojna aleja kontenerów, zamieniła się w pobojowisko. W tym miejscu stoczyliśmy szybką i morderczą walkę. Oriana i Gilbert zostali ranni. Właściwie tylko cudem wyszli z tego z życiem. Wkurzyło mnie to. Zastanawia mnie to uczucie. Czemu to czuję? Odczuwam jeszcze jakieś wzruszenia? Nieważne w tym momencie, przemyślę to później… Tak [...]
Ultimatum
Sporych rozmiarów pomieszczenie w kształcie okręgu. Posadzka z kamienia, dookoła regały z książkami, na środku tylko niewielkie biurko. W pomieszczeniu stoi cztery osoby. Jean, Gilbert oraz „Z” zostali tu sprowadzeni przez jednego z ludzi pułkownika w sprawie niejakiego Thomasa. Thomas, któż to może być, aaa chyba niegdyś członek koterii Oriany, coś tak się mi wydaje. [...]
Sporych rozmiarów pomieszczenie w kształcie okręgu. Posadzka z kamienia, dookoła regały z książkami, na środku tylko niewielkie biurko. W pomieszczeniu stoi cztery osoby. Jean, Gilbert oraz „Z” zostali tu sprowadzeni przez jednego z ludzi pułkownika w sprawie niejakiego Thomasa. Thomas, któż to może być, aaa chyba niegdyś członek koterii Oriany, coś tak się mi wydaje. [...]
Wybrać ścieżkę
Opowiedzieć się za, lub przeciw. Z jednej strony demon, z drugiej hrabia. Jestem zmęczony. Tak bardzo zmęczony. Dopiero uwolniłem się od klątwy, a już muszę brnąć w to dalej. Wybór jednak jest nieunikniony. Nie mam siły szukać złotego środka. Demon. Jaimie jak sam ją nazwałem. Chce stopniowo wciągnąć mnie w swoją sieć. W sieć Theriona. [...]
Opowiedzieć się za, lub przeciw. Z jednej strony demon, z drugiej hrabia. Jestem zmęczony. Tak bardzo zmęczony. Dopiero uwolniłem się od klątwy, a już muszę brnąć w to dalej. Wybór jednak jest nieunikniony. Nie mam siły szukać złotego środka. Demon. Jaimie jak sam ją nazwałem. Chce stopniowo wciągnąć mnie w swoją sieć. W sieć Theriona. [...]
Nowe znajomości
Piękna, prawie bezwietrzna noc. Księżyc i gwiazdy migoczące w górze zasłaniane przez zaledwie kilka chmurek leniwie przesuwających się po nieboskłonie. Drogą prowadzącą do zamku mknie w stronę miasta mężczyzna na motorze. Taaak. Tak krótko jestem z nimi, a już tyle potrafiło się wydarzyć. Trzeba odreagować, trzeba zaznać trochę czułości, radości, wziąć w ramiona jakąś niewiastę. [...]
Piękna, prawie bezwietrzna noc. Księżyc i gwiazdy migoczące w górze zasłaniane przez zaledwie kilka chmurek leniwie przesuwających się po nieboskłonie. Drogą prowadzącą do zamku mknie w stronę miasta mężczyzna na motorze. Taaak. Tak krótko jestem z nimi, a już tyle potrafiło się wydarzyć. Trzeba odreagować, trzeba zaznać trochę czułości, radości, wziąć w ramiona jakąś niewiastę. [...]
30
1
10
0
0
0Regulamin oraz informacje o katalogu
Design i modyfikacje 2008 - 2011 © Extreme Power
Powered by: otwarty.pl | eYou | eHO modified by: pkruk.com & wedan & intelekt.net.pl


